Struktura i byt

DISCLAIMER
Kiedy pierwszy raz przeczytałem o poglądach Arystotelesa na temat „formy” i „materii”
w streszczeniu Tatarkiewicza (w jego „Historii Filozofii”), wziąłem je za kompletny
bełkot. Jakiś czas później wziąłem się za rozważenia czym jest „byt” jako taki. Zacząłem
dochodzić wtedy do wniosków na temat „struktur” i ich „nośników”. Wtedy nagle
zrozumiałem, że pogląd Arystotelesa jest być może równy wynikom moich rozważań.

Właściwie, to są takie rozważania zupełnie na marginesie, które prowadziłem
z uwagi na sam urok intelektualnej zabawy.

BYT, STRUKTURA, NOŚNIK, MATERIA

Zacznijmy najpierw od przykładu, przy czym pojęć używać będziemy najpierw w sposób
niejasny i potoczny. Potem dopiero ustalimy co należy rozumieć przez „byt”, „strukturę”
oraz „nośnik”

W informatyce istnieje pojecie programu oraz procesu. Proces jest aktywnym programem;
proces można uśpić i wznowić (być może na innym komputerze — teoretycznie można
sobie wyobrazić nawet możliwość wznowienia procesu na komputerze o diametralnie różnej
budowie, z innym systemem operacyjnym itd). Czym jest więc proces? Czy proces
składa się z elektronów? Z przebiegów prądów? Z bramek logicznych? Czy procesor,
pamięć komputera, to składniki procesu? Dla informatyka oczywiste jest, że tak nie jest.
Proces to program, zapisany na dowolnym nośniku, plus zestaw wartości rejestrów (w tym
miejsca w programie), i pamięci – znowu, zapisany na dowolnym nośniku.

A teraz wyobraźmy sobie taką sytuację. Bierzemy grupkę ludzi, zamykamy ich w osobnych pokojach.
Komunikować się moga tylko za pomocą ustalonego przez nas kodu, przekazując karteczki.
Dajemy każdemu z nich zestaw działań do wykonywania w zależności od zawartości karteczki, którą
dostaną. Niektórzy z nich mają małe tablice, na których mogą zapisywać lub zmazywać liczby.
Jedni z nich mają dodawać otrzymane liczby, inni odejmować, inni jeszcze przekształcać je
w różny sposób. Jednym słowem, budujemy z ludzi komputer. Wyobraźmy sobie, że komputer jest
tak zbudowany, że nikt z ludzi nawet nie wie, na czym polegają przekształcenia symboli, które
dostają, nawet nie rozumie tych symboli. Osoba, która korzysta z takiego komputera, przekazuje
„pytanie”, które najpierw koduje oczywiście, a potem otrzymuje „odpowiedź”, którą rozkodowuje.
Zauważmy, że ludziom może się nudzić w pokojach i moga je opuszczać a na ich miejsce
przyjdzie ktoś inny. Niektórych ludzi można wręcz zastąpić prostymi maszynami. Można nawet
zastąpić całe grupy ludzi pojedyńczą maszyną, o ile wykonywać ona będzie dokładne te same
funkcje.

Komu zadajemy pytanie i od kogo otrzymujemy odpowiedź? Czy od ludzi pracujących w tym „biologicznym
komputerze”? Ależ oni nie rozumieją nawet co robią. Nawet moga nie wiedzieć, że dostali jakieś
pytanie. A jednak bez wątpienia otrzymujemy rozwiązanie postawionych problemów.
Znacznie ciekawsze zagadnienie pojawi się, jeżeli uwierzymy w możliwość zbudowania sztucznej
inteligencji. Dlaczego taka sztuczna inteligencja nie mogłaby istnieć w tym „biologicznym komputerze”?

Pojawiłby się wtedy świadomy byt, istniejący, którego składniki również są świadome, nawet jeżeli
nie zdają sobie sprawy z tego, że są składnikami innego, świadomego bytu. Ale czym byłby ten byt?
Przecież nie tymi ludźmi. Odpowiedź wydaje się jedynie możliwa: ten byt byłby „strukturą”, a ludzie
— byliby tylko „nośnikami struktury”.

I ten podział na strukturę i jej nośnik jest uniwersalny. Sami ludzie są pewnymi strukturami,
nałożonymi na cząsteczki. Te cząsteczki z kolei są strukturami nałożonymi na atomy. I pewnie
tak dalej — być może w nieskończoność. Nośnikami struktury może być więc struktura niższego
rzędu. Czy istnieje zaś jakiś nośnik podstawowy, nieredukowalny? Gdyby istniał, czy
byłby identyczny dla każdej struktury? Gdyby istniały „różne” nośniki, to z czego by wynikała
ta różność? Intuicyjnie, oznaczałoby to, że mają „różną” strukturę lub „różne” składniki.
Ale nie moga mieć ani składników, ani różnych struktur, bo to wynika z definicji tego nośnika.
A więc nasza intuicja podpowiada, że taki musiałby istnieć nośnik identyczny dla wszystkich
struktur, taka bezkształtna „materia” (energia? przestrzeń?) leżąca u podstaw dokładnie
wszystkiego. A wszystko inne jest tylko strukturą. Do tego prowadzi nas rozumowanie niezbyt
ścisłe, ale oparte o intuicję 🙂 Stąd oczywiście bez większej wartości.

Chcę tylko tutaj,
by zapamiętać jedno: „byt” to dla mnie „struktura” oparta na pewnym „nośniku”. Nośnikiem
struktury może być inna struktura. W szczególności, ludzie moga być nośnikami
pewnej struktury, która może być jak najbardziej realna, nawet, jeżeli sami ludzie mogą być
tego nieświadomi.

Struktura jest pewnym uporządkowaniem nośnika i przestrzeni. Uporządkowaniem,
to znaczy wprowadzeniem relacji między nimi. Wprowadzenie relacji między strukturami powoduje,
że stają się one nośnikiem innej struktury. Struktura trwa w czasie: struktura w danej chwili
to „struktura momentalna”. Byt w danej chwili odpowiada strukturze momentalnej.
Rozważania między innymi nad paradoksem statku Tezeusza prowadzą do konieczności
wyróżnienia trzech relacji „tożsamości”, „identyczności” oraz „dziedziczenia” bytów.

Pojawia się pytanie: czy struktura momentalna jednoznacznie określa byt, tzn. czy mogą
istnieć dwa odrębne byty o identycznej strukturze momentalnej? Czy zmiana struktury powoduje powstanie
nowego bytu? Nie mogą
istnieć dwa byty o dokładnie identycznych strukturach momentalnych, to jest zajmujących to samo miejsce
w tym samym czasie i tak samo porządkujących przestrzeń i nośnik. Mogą istnieć dwa byty o identycznej
strukturze. Są to byty identyczne, ale nie tożsame.
W przykładzie z sztuczną inteligencją
działającym na biologicznym komputerze, byłoby to pytanie, czy istnieje tam wiele, czy tylko
jedna sztuczna inteligencja. Jeżeli wiele, to po czym można by to było poznać? Gdyby istniało
wiele, ale każda o identycznej strukturze, to jaka by była różnica w stosunku do sytuacji, w której
by istniała tylko jedna? To znaczy, bytów o identycznej strukturze nie da się rozróżnić, a więc
nie ma sensu ich rozróżniać. Byt jest tożsamy tylko sam ze sobą. Natomiast zmieniając pewien element
struktury momentalnej, bez zmiany zasadniczego jej kształtu, powstaje nowa, wydziedziczona struktura.
W sensie ścisłym, już inny od tego poprzedniego. Każda zmiana struktury bytu A powoduje powstanie nowego bytu,
dziedziczącego w pewnym stopniu po A. Stopień dziedziczenia jest tym większy, im
mniejsza zmiana. Byt jest szeregiem czasowym kolejnych struktur momentalnych, z których
każda dziedziczy w pewnym stopniu po poprzedniej w szeregu.

Inaczej mówiąc, „JA” istnieję w tej dokładnie chwili, w teraźniejszości. „JA” teraz i „JA” sprzed
sekundy to dwa różne byty. Natomiast „JA” obecny jestem „dziedzicem” „JA” sprzed sekundy, godziny,
i tak dalej. Jeżeli zaś „byt” mamy traktowac jako szereg czasowy struktur, to „JA” obecne
zawiera „JA” sprzed sekundy. To zupełnie paradoksalny wniosek, ale chociaż kilka razy próbowałem
różnymi
drogami dojść do innych rozwiązań, zawsze trafiałem w to samo miejsce. Uzbrojony w takie
rozróżnienie, rozwiązanie paradoksu statku Tezeusza jest już zupełnie łatwe.

Pozostaje pytanie
jednak, kiedy możemy powiedzieć, że zmiana struktury oznacza jej zniszczenie, czyli że
ulega zniszczeniu byt? Czy istnieje jakiś „główny zrąb struktury”, który powinien być
niezmienny i który stanowi o samej istocie tejże struktury? Jest to zagadnienie podobne do tego,
jak dla „słodkiej herbaty” (kiedy dosypując po ziarenku cukru otrzymamy słodką herbatę) albo
łysego (kiedy wyrywając po jednym włosku otrzymamy łysego człowieka) i raczej nierozwiązywalne.

BYT AKTYWNY, BYT PASYWNY
Byt pasywny to taki, który samoistnie nie może zmienić swojej struktury. Byt aktywny, to taki,
który potrafi powodować zmiany innych struktur, oraz potrafi zmienić własną strukturę.

Advertisements

Informacje o szopeno

Poszukujący prawdy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s